Rady dla uczulonych na roztocza kurzu domowego

Tagi : , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Rady dla uczulonych na roztocza kurzu domowego:

1. Usuń z sypialni potencjalne siedliska kurzu: otwarte regały z książkami, grube zasłony, dywany, pluszowe poduszki itd.

2. Ogrzewanie łóżka kocem elektrycznym może znacznie zmniejszyć liczbę rezydujących tam roztoczy. Nie lubią one suchego, gorącego środowiska.

3 . W sypialni powinno być sucho (wilgotność powietrza najwyżej 50 proc). Wietrz ją regularnie, a w ciągu dnia staraj się utrzymywać tam temperaturę około 15 stopni C.

4. Z sypialni usuń nawilżacze powietrza i rośliny doniczkowe (są źródłem wilgoci).

5. Czesz się i rozbieraj poza sypialnią. Złuszczające się przy tym mikroskopijne fragmenty naskórka to ulubione pożywienie roztoczy.

6. Śpij w piżamie, aby złuszczająca się skóra nie przedostawała się prosto do łóżka.

7. Pościel pierz w temperaturze 60 stopni C, przynajmniej przez 60 minut.

8. Co 8-10 lat zmieniaj materac to miejsce roztocza upodobały sobie szczególnie.

9. Jeśli urządzasz mieszkanie, ze zdrowotnego punktu widzenia najlepsze będą skórzane meble tam roztocza nie mają szans na przeżycie. Meble tapicerowane należy regularnie czyścić.

10. Rozważ założenie ogrzewania podłogowego.

11. Regularnie pierz pluszaki swojego dziecka albo wkładaj je na 24 godziny do zamrażalnika przynajmniej częściowo usuniesz z nich roztocza.

12. Zaopatrz się w odkurzacz z filtrem HEPA. Jeśli istnieje taka możliwość, ktoś z domowników powinien cię wyręczać w odkurzaniu. Ty na czas sprzątania najlepiej opuść mieszkanie.

13. Optymalnym miejscem spędzania urlopu są dla ciebie góry roztocza nie lubią wysokości.

14. Osoby uczulone na roztocza kurzu domowego często nie tolerują owoców morza, dlatego delektuj się nimi ostrożnie.

Alergeny

Tagi : , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Głównie uczulają nas alergeny wziewne, czyli te, które dostają się do organizmu przez drogi oddechowe. Zwykle są to pył­ki roślinne, a ściślej drzew li­ściastych (brzoza, leszczyna, olcha, topola, buk, dąb, wiąz, grab), potem iglastych (zwłaszcza jałowca pospolite­go - jodła, sosna i świerk nie uczulają), w końcu traw, zbóż i chwastów. Do tego dochodzą pleśnie, naskórki zwierząt domowych (pies, kot, chomik), roztocza kurzu domowego, cząsteczki opon samochodowych, niekiedy alergeny bakteryjne i wirusowe. Wszystkie razem odpowia­dają za 90 proc. przypadków alergii. Najczęściej, bo aż w 70 proc. pyłki traw, kwiatów, chwastów, zbóż oraz drzew (mamy wtedy do czynienia z pyłkowicą lub inaczej katarem siennym). Są to napady kichania, obfita wydzielina z nosa, łzawienie i swędzenie spojówek, swędze­nie w kącikach oczu, swędze­nie w gardle i jego obrzęk. Chorzy oddychają przez usta, często pocierają dłonią nos (tzw. salut alergiczny) lub po­ruszają nosem, próbując zmniejszyć świąd. Pacjenci często skarżą się na swędzenie w obrębie gardła i uszu - obrzęk śluzówek powoduje zatkanie trąbek Eustachiusza, dając uczucie przytępienia słu­chu, a czasem bólu ucha. Poja­wiają się trudności z oddychaniem, kaszel, ale może to być również ból głowy, brzucha, wzdęcia, zaparcia, biegunki, nadpobudliwość ruchowa, apatia, a nawet stany depresyj­ne. W ciężkich przypadkach potęguje się uczucie depresji, zaburzenia koncentracji i przygnębienia. W przypadku niemowląt częste są kolki bądź ulewania, wyprysk na twarzy, na kończynach. Takie objawy występują wyłącznie w sezonie pylenia roślin uczulających : na wiosnę (drzewa), w lecie (tra­wy) lub jesienią (chwasty).